Kres odpowiada

Cześć. Mam w swojej biblioteczce Twój debiutancki zbiór opowiadań wydany w Almapressie w 1991 roku. Poziom tych opowiadań jest bardzo debiutancki. Czy żałujesz jego wydania? I drugie. Zawsze twierdziłeś, że nie cierpisz smoków. Tymczasem Twoje sępy są ewidentnie wzorowane na leguinowskich smokach. Czy to nie jest niekonsekwencja?

Czołem! Na temat moich książek słyszałem już prawie wszystko – ale sępy wzorowane na smokach Le Guin?… Lubię niebanalne skojarzenia; zaimponowałeś mi. Przestrzegam jednak przed pochopnym używaniem słowa „ewidentnie”. Bezpieczniej

Read More »

Cześć, dwadzieścia lat temu śpiesząc się na pociąg, w księgarni niedaleko dworca, rzuciła mi się w oczy okładka z kotami. Praktycznie po pierwszej stronie (staram się unikać czytania blurbów), ustawiłem się w kolejce do kasy. Na pociąg finalnie się spóźniłem, a do księgarni wróciłem przed przyjazdem kolejnego, żeby już kupić Króla Bezmiarów. I tutaj pojawia się moje pytanie, czy miałeś jakiś realny wpływ na finalną wersje okładki? O ile dobrze pamiętam cykl, to rozumni towarzysze raczej nie biegali z szabelkami.

Z okładkami to bardzo różnie bywało. I nadal bywa różnie. Generalnie – wygląd książki zależy od wydawcy, choć zdarza się, że uwzględniane są uwagi lub sugestie autora. Szczerze? – wolę

Read More »

Mości Feliksie! czy w natloku prac związanych zarówno z życiem codziennym, jak i „powrotem Kresa” – pisaniem, redagowaniem etc, wpadło Ci w ostatnich latach w ręce i przed oczy coś, z bardzo szeroko rozumianej fantastyki, co uznałeś za ciekawe, niesztampowe i godne polecenia? I drugie pytanie – czy tak zapracowany człowiek miewa w ogóle czas na czytanie dla przyjemości? PS – zeszłoroczne wydanie Sedeńkowe, z Wasćinym autografem, to najpiękniejszy prezent, który od mej Rodzicielki otrzymałem z okazji 40tki!

Na ogół unikam nadmiaru pracy, mam więc czas na czytanie. Nie każdy jest w równie szczęśliwym położeniu, wielu ludzi musi pracować na okrągło, by utrzymać się na powierzchni. Ja jednak

Read More »

Czy masz plany na kolejną „Galerię”? Albo przekonanie wydawców żeby chociaż jako ebook wznowili stare „Galerie”? W tej chwili trzeba sprzedać nerkę żeby je dostać, popatrz na ceny na alledrogo! Jak mawiał Sapkowski „książka nie powinna kosztować więcej od flaszki wódki. Człowiek musi mieć przecież jakiś wybór!”

Wznawianie tego w obecnej postaci nie ma sensu. Obie Galerie bardzo się zestarzały. Są tam porady, jak ma wyglądać maszynopis znormalizowany i że najlepiej posłać wydawcy dyskietkę… Albo moje wywody

Read More »

Witam serdecznie. Przeczytałem każdą Twoja książkę, Księgę Całości kupuję po raz kolejny i z utęsknieniem oczekuję ostatnich tomów. Moje pytanie dotyczy tego drugiego mniejszego rondelka, czy zamierzasz wydać kolejną powieść z Egaheer? Ten świat zasluguje jeszcze na choć jedna, dwie lub trzy książki więcej. Pozdrawiam serdecznie

Zerknij na moją odpowiedź udzieloną 5 maja. Powtórzę krótko to, co tam napisałem: na razie siedzę w Księdze Całości i do zakończenia tego projektu nie myślę o niczym innym. Gdybym

Read More »

Witam. Bardzo lubię fantasy, a szczególnie to rodzime i cykl „Księga Całości” to bezwzględnie to. Ja miałem komplet wydań z Maga, ale gdy okazało się że to nie będzie kontynuowane to że złości sprzedałem wszystkie tomy. Teraz kompletuję je na nowo, w nowej odsłonie. Stąd moje pytanie, czy poza zapowiedzianymi tomami, planuje pan jeszcze jakieś książki z tego uniwersum? Jakieś poboczne opowiadania, czy też nowy cykl osadzony w tym świecie. Dla mnie ” Księga Całości” to mistrzostwo i nie chciałbym żeby się za szybko skończyła. Pozdrawiam.

Zerknij do mojej odpowiedzi dla Rose. Tutaj dorzucę tylko kilka zdań. „Za szybko” to się nie skończy; ostatni tytuł będzie miał objętość 1/4 całego cyklu, a dopinam tam tyle wątków

Read More »