In memoriam

Drodzy czytelnicy, fani, przyjaciele.

Jak wiecie, nie będzie już więcej odpowiedzi w zakładce „Kres odpowiada”.

W tej porażająco smutnej chwili oddajemy to miejsce każdemu, kogo odejście Feliksa Kresa nie pozostawiło obojętnym.

Spoczywaj w pokoju. To bardzo smutne.

Piotr

Tyle czekaliśmy na powrót… nauczył mnie Fantastyki

Marcin

Nikt nie zasłużył na wtórą śmierć z niepamięci – a Feliks W. Kres nie zasłużył też na nią dodatkowo, jako pisarz. W imię tej niezgody na niepamięć, śląc wyrazy współczucia Jego Najbliższym – dzielę się tym, co o Nim napisałem: https://www.biuroliterackie.pl/biblioteka/cykle/calosc-i-jej-kres/

Przemek Rojek

Jeśli czyta, to ktoś z rodziny, to trzymajcie się. Tak po prostu.

Tomek

Odszedł Polski Władca Fantastyki, ale jego spuścizna zostanie z nami na zawsze.

Umarł Król, niech żyje…

Zachary

Dziękuję. Spoczywaj w pokoju.

Łukasz

Wielka strata….gdy się dowiedziałem zaniemówiłem….dzięki Bogu że tyle książek zostało…w sercach i na wieki. Mistrz

Piotr Bosiacki

Ogromnie współczuję bliskim i przyjaciołom.
Żegnaj, Kresie, mam nadzieję, że w tym wymarzonym niebycie – jeśli dobrze rozumiałem, czego wypatrujesz – będzie Ci miło, wygodnie i absolutnie spokojnie. Albo gdziekolwiek tam się wybrałeś.

Hubert Sosnowski

„Każda kraina ma swoje legendy”
Feliks Kres właśnie stał się naszą łódzką legendą.
Ogromna strata, ogromnie przykro…
Wyrazy współczucia dla najbliższych.

Daria Ilska

Ogromny szacunek za Światy, które Pan ożywił na kartach swoich powieści. Oryginalne, niezapomniane, intrygujące. Na zawsze zapisał się Pan w zbiorowej pamięci licznych czytelników. Odpoczywaj w spokoju.

Krzysztof Urban

Dziękuję… to już tyle lat…
Szkoda że nie będzie więcej opowieści.

M.A.N.

Bez względu na to, jaką literaturę czytamy, nie można przejść obojętnie obok straty tak znakomitego pisarza, jakim był Feliks Kres. To smutna chwila, kiedy tak niespodziewanie odchodzi jeden z najwybitniejszych polskich autorów. Pamięć po nim będzie wieczna, jak wieczne będą jego książki.

Hultaj Literacki

Dziękuję za Twą twórczość. Spoczywaj w pokoju.

Tomasz

Jeden z tych przypadków, gdy wiadomość o śmierci osoby, której nie znałam, aż zakuła. Pamiętam serię świetnych felietonów z Science Fiction, wydanych później w formie osobnej książki. „Piekło i szpadę” uważam, za jeden z najlepszych zbiorów opowiadań, jakie dane mi było czytać. Cykl Szererski – wartościowy, zwłaszcza pod względem kreacji świata, czekałam na kolejne tomy i nawet planowałam, żeby napisać, zadać kilka pytań.

Tylu z jego bohaterów ginęło nagle, jakby pan Kres chciał pokazać przypadkowość i niesprawiedliwość życia. Rzeczywistość dopisała do tego smutny komentarz.

Składam kondolencje rodzinie.

Beata N

„Zmarli przyjaciele nie spoczywają w ziemi, ale żyją w naszych sercach.”

Beata Zatorska

Ponad 30 znajomości z Twoimi światami, jedno spotkanie autorskie (ostatnie, na Kapitularzu), krótka rozmowa i autograf, a czuję jakbym stracił Przyjaciela. Żegnaj Feliksie.

Michał

Niezwykle życzliwy facet, który w kontakcie osobistym porażał swoją skromnością. Spoczywaj w pokoju, kolego.

Łukasz Malinowski

Kiedy zacząłem przygodę z fantastyką, wiele nazwisk było dla mnie nieznanych. Po czasie poznałem Twoje nazwisko i kupiłem całe wydanie Księgi Całości. Nie mogłem ukryć fascynacji Twoimi opisami wojny z Alerami ale nigdy nie zapomnę Grombelardu. Stworzyłeś tam niesamowity świat a samotność gór i strugi lejącej się z nieba wody można było poczuć w domowym zaciszu. Teraz czekałem na zwieńczenie tych wszystkich opowieści po to, aby tam wrócić i zobaczyć jak potoczą się losy bohaterów. Został żal, że jak zawsze ktoś odszedł za szybko, zostawił cały świat i wielką pustkę po sobie. Spoczywaj w pokoju.

Krzysztof Rajczakowski

Dziękuję za świat, który stworzyłeś w książkach. Stał się dla mnie bardzo ważny. Podobnie jak wykreowani bohaterowie. Dziękuję za Ridi, Raladana, Glorma, Karenirę, Terezę, Sepy, Rbita, Gotaha. Dziękuję za wszystkie emocje, które mogłem przeżyć podczas czytania i różne wnioski jakie mi się pojawiły w głowie na skutek lektury. Pozostaje niedosyt. I nadzieja na spotkanie gdzieś na Bezmiarze.

Rafał "ZygZag" Kirek

Twoje książki mnie inspirowały. Byłeś wielką ozdobą polskiego firmamentu gwiazd pisarzy fantasy. Wielki żal i smutek, że odszedłeś przedwcześnie z tego świata. Ale, jako gwiazda, zawsze będziesz świecił wielkim blaskiem.

Arek Mielczarek

Jako pisarz stanowiłeś ważny etap w moim książkowym życiu. Miałem to szczęście, że poznałem Ciebie też jako człowieka, tylko cholera za późno, za późno. Wulkan pozytywnej energii, bulgoczący u podstaw ogromną wiedzą, bylem pewien, że pomęcze Cię o militaria i będę miał zaszczyt zadać niejedno pytanie do kolejnych wywiadów. Mam nadzieję, że to w co wierze jest Prawdą i kiedyś ejszcze Bóg dozwoli nam się ponownie spotkać. Żegnaj, Mistrzu

Voynar

Słów brak, by wyrazić pustkę. Równie trudno znaleźć odpowiednie, by wyrazić smutek.
Żegnaj, Mistrzu…

Adam Szymanowski

Dzięki za Szerń i Szerer, za rozumne koty, za wszystko, co wymyśliłeś. Dzięki za to, że będąc Mistrzem uczyłeś innych, jak pisać. Dzięki wreszcie za rozmowy i za wiele innych rzeczy, których tu nie wymienię. Żegnaj, Witku.

Andrzej Libiszewski

Spoczywaj w pokoju, będziemy tęsknić za Twoją twórczością.

Julia

Trochę brakuje słów, ale przykro bardzo. Zwłaszcza że dzięki tej stronie można było Cię poznać niemal osobiście…

J.

Poznaliśmy się na Goblikonie lat temu z 15, za szkołą gadaliśmy o różnicach między strzelnicami sportowymi a myśliwskimi z flaszką.
Opowiadałeś o 1 wydaniu Północnej Granicy z wydawnictwa Gandalf położonego 250m od mojego domu. Kurde, brakuje tego.

Bąku

Śmieszna jest proza życia

feranos

Dziękuję za Twą twórczość. Spoczywaj w pokoju.

Piotr

Smutek i pustka pozostała. I nadzieja, że młodzi pisarze, których wspierałeś dobrą radą te pustkę wypełnią. Dziękujemy

Andrzej

Spoczywaj w pokoju, Mistrzu.

MT

Odszedł Mistrz, który nie tylko tworzył, ale także uczył innych. Dziękuję zarówno za Szerer, jak i za „Kącik złamanych piór”.

Adam Pawłowski

Werk.

Barbara U.-L.

Najpierw były książki pożyczona od znajomych, opowiadania w magazynach. Potem wydawnictwo Mag wydało twoje książki w całości. Każdą książkę z tego wydania dostałem z dedykacją od dziewczyny a teraz żony. Potem przestałeś pisać a ja coraz starszy każdego roku sprawdzałem kilka razy czy może wróciłeś . Wreszcie pojawiło się nowe wydanie. Szwagier kupował każdy nowy tom z twoim autografem, tak po prostu z szacunku i uwielbienia. W listopadzie już nie kupi … Niezmiernie smutno….Dziękuję za każdą twoją książkę i za każde opowiadanie. Za wypieki na twarzy i za radość z czytania. Byłeś i jesteś wspaniałą częścią mojego życia. Dziękuję. Ech..

Robert

Będzie mi brakować Twoich książek. RIP.

Piotr

Genialny pisarz o nieskończonej wyobraźni, kreator jednego z najlepszych cyklu fantastyki… Pisarz, którego twórczość śledzę z zapartym tchem od lat dziewięćdziesiątych, Autor, na którego powrót czekałem, odświeżając kolejne część Księgi Całości odchodzi przedwcześnie.
Żegnaj Mistrzu…

Marcin

Dziękuję za wspaniały świat Szereru, który stworzyłeś i który, choć poznałem go późno, niesamowicie mnie zachwycił. Dziękuję Ci za „Piekło i szpadę”, jedną z pierwszych pozycji którą kupiłem jako świadomy czytelnik fantastyki. Odszedłeś od nas stanowczo za wcześnie, ale mam nadzieję, że odnalazłeś spokój. Spoczywaj w pokoju Mistrzu. Grombelard bez Ciebie to tylko deszcz i wiatr.

Maciej Sańpruch

Żegnaj Mistrzu…

Shroeder

Mistrzu, żegnaj. Dziękuję za Szerń i za całą resztę. Polska fantastyka straciła wielką osobowość.

Magdalena Ś.

Szkoda, że nie mogliśmy dłużej porozmawiać i się spotkać. Ale część Ciebie tu została, w Twoich książkach. Duża część. Zamierzam z nią, czyli Tobą, rozmawiać w ten sposób.

Łukasz

Piękny byłeś, piękny umysł miałeś. Strata i żal i tęskno, ale i wielka wdzięczność i szczęście, żeś to wszystko napisał. Teraz możemy z Tobą, Twoimi myślami i światami jakie miałeś w sercu i duszy, obcować przez prawie wieczność, póki ostatnia litera nie wyblaknie.

Passenger

Dzięki za Szerń i koty:)

Sharon

Dziękuję za Twoją twórczość

W.K

Żegnaj mistrzu. Bez Ciebie fantastyczne krainy mie będą już takie same.

Dawid Z.

Dziękuję za te wszystkie chwilę w których mogłem zatopić się w świat który stworzyłeś.

Rafał Kamiński

Jakże przedwczesna jest ta śmierć. Wraz z jego odejściem kończy się jakaś epoka fantastyki. Zostały tylko skały i deszcz.
Wyrazy współczucia dla najbliższych pisarza.

A.F.R.

Koty, Szerer…naprawdę więcej nie będzie. Szkoda

Małgorzata Śleboda

Dziękuję za wyprawę po świecie Szereru. Rozkochał mnie Pan w fantastyce.

D.

Dziękuję za pokazanie mi, jak wspaniała może być fantastyka i sprawienie, że dziś sama piszę. Nigdy nie byłabym tam, gdzie jestem teraz, gdyby nie Pańska twórczość. Dziękuję.

NK

Dziękuję za te wszystkie historie – zawsze będą tak samo piękne. Kiedyś Horacy zauważył, że nigdy tak naprawdę nie umrze, bo będzie żył w swoich dziełach. Ty również.

L. K.

Składamy kondolencje poprzez fragment wspomnienia opublikowanego przez jednego z nas.

Nie będąc prawdziwym fanem, nie będąc nawet bliskim znajomym, ciężko mi teraz ubierać się w szaty głównego żałobnika, ale nie da się ukryć – śmierć Kresa mocno mnie przygnębiła. Odszedł jeden z tych, którzy byli gwiazdami polskiej fantastyki, gdy na dobre wchodziłem w ten świat. Laureat Zajdla i innych nagród, a przede wszystkim – po prostu wyrazisty pisarz i dobry człowiek.

Redakcja inneplanety.pl

To przytłaczająco smutne, że nie poznamy więcej historii, kotłujących się w głowie Kresa. Król Bezmiarów, na którego natrafiłem w czasach bardzo wczesnej młodości, był jedną z pierwszych powieści fantasy, z jakimi się zetknąłem i niejako ukształtował mój gust i miłość dla tego gatunku.
Bolesna strata, tym boleśniejsza, że tak niesprawiedliwie przedwczesna.
Najszczersze wyrazy współczucia dla najbliższych Feliksa.

Greg

Jesteś teraz w lepszy miejscu.

Sos

nie znam twórczosci Feliksa ale chce ja poznać bardzo smutne odejscie każdy autor i pisarz pozostawia po sobie pustkę w świecie literek i historii przenoszacych w inne światy i marzenia opiekuj się nami z góry piszac dla nas anielskie historie

zaczytanaN

Pewnie nic ładnego nie napiszę, za to zapamiętam Pana Feliksa twórczość. A koci wojownicy zapewne zachęcą i córkę do zapoznania się z Granicą, Szernią i Szererem.

glan_ik

Dopiero zacząłem odkrywać twórczość F. Kresa, ale wiem, że to będzie wspaniala podróż. Dziękuję Mistrzu.

Z. P.

Żegnaj Mistrzu Gry Wyobraźni. Oby świat do którego trafiłeś, spełnił Twoje największe pragnienia.

Piotr Dworak

Moje serce pękło i nie potrafi pogodzić się z taką stratą. Jestem wdzięczna za każdą zapisaną kartkę, za każde słowo wraz z którym wyobraźnia malowała obrazy niezwykłych krain, postaci i ich przygód. Kres zawsze zostanie w mojej pamięci a jego książki wiecznie żywe i bliskie sercu.

Spoczywaj w pokoju!

Anna G.

Pod niebem Szereru wszytkie legendy odeszły a Tu dołączyłeś do nich. Na zawsze pozostawiesz w pamięci.

Paweł Soczewski

Król Bezmiarów wyobraźni.

M.L.

Odeszła Grombelardzka Legenda…zostały tylko skały i deszcz. Będziemy opowiadać o nim przy ogniskach, tak jak to opisano w Księdze Całości. Niech jego bohaterowie powitają go na szlaku Ciężkich Gór, w Dartanie czy na Bezmiarach. Wszędzie gdzie Jego Duch zechce się udać. Pozostanie w naszej pamięci jako Demiurg wyobraźni, przenoszący nas do innego świata. Niech Szerń roztoczy nad nim swe pasma. Niech jego przygoda trwa.

Marcin Sarnecki

Feliks Kres pokazał mi, jak wygląda dobrze prowadzone militarne fantasy. Nauczył, jak prowadzić wątki wojenne, żeby były szczegółowe i wiarygodne, a przy tym nieprzytłaczające i angażujące, jednocześnie nie zapominając o rozwoju bohaterów pierwszo- i drugoplanowych. I to wszystko po przeczytaniu tylko pierwszego tomu Księgi Całości. Liczyłem, że kiedyś osobiście podziękuję mu za tę przydatną lekcję, nawet jeśli moje historie nie odniosą sukcesu. Ale los ma okrutne poczucie humoru. Nie będzie już okazji do podziękowań wprost, więc mogę liczyć tylko na to, że duch mistrza Kresa usłyszy lub odczyta w moich myślach wyrazy najszczerszej wdzięczności.
Dziękuję, panie Chmielecki. Jestem pana dłużnikiem.

Tomasz Twardak

Bardzo późno poznałem twórczość Feliksa w. Kresa(z własnej glupoty). Kiedy 18 miesięcy temu urodziła się moja córka, szukałem czegoś co miało być lekturą łatwa i przyjemną na trudny czas pieluch i niewyspania. Pokochałem literaturę Kresa od pierwszej strony i jego słowa, jego bohaterowie były że mną przez cudowne niezapomniane 18 miesięcy. Moje najszczersze kondolencje dla Rodziny

Karol Konwerski

Odszedłeś nagle, zbyt wcześnie, ale Twoje słowa będą żyły wiecznie. Spoczywaj w pokoju Mistrzu.

S. R.

Wiadomość o śmierci Feliksa Kresa dotarła do mnie, gdy właśnie kończyłem I tom Legendy Grombelardzkiej. Było to szokujące doświadczenie i nagłe poczucie swego rodzaju osierocenia.
Jego świat nie był światem utopii. Było w nim wiele brutalności, wiele bezwzględności, interesowności, tysięcy bolączek, które jakże znamy z naszego świata. A jednak na tym tle, świata interesów, pozorności i okrucieństwa, było tym wyraźniej widać niebywałe postawy ludzi – pełną oddania miłość, przywiązanie, przyjaźń w imię, której robi się wszystko, lojalność, która trwa lata po śmierci, mądrość, która służy codziennym sprawom i wspiera najbardziej potrzebujących, uczciwość, która jest moralnym nakazem w każdej sytuacji. Dlatego ten świat jest „z krwi i kości”. I dlatego jest tak piękny, bo pokazuje dobro, które działa niezależnie od zła, nawet na jego tle. Tym Kres utrwalił się na zawsze i dzięki temu z nami zostanie. Sam nie raz pokazywał jak wiele jest spraw silniejszych od śmierci.
Najszczersze kondolencje dla Rodziny.

Bernard

Dzięki F. Kresowi znów wróciłem do światów fantasy w tym to chyba jednego z najlepszych jakie poznałem… I teraz ta rozpacz że ledwie skończyłem czytać skoczyło się coś więcej, dla mnie zawsze F. Kres będzie podróżować po Bezmiarach lub wędrować po Grombelandzie….

M. Bartkowiak

Czytelnicy stracili autora i twórcę światów.
Rodzina straciła część swojego świata.
Dla rodziny więc najszczersze wyrazy współczucia od wieloletniego fana Kresa, dzięki któremu kształtowałem nie tylko swoje gusta czytelnicze, ale też postrzeganie tego co nas otacza.

Madcoy